Rabarbar – ta dziwaczna roślina, która na pierwszy rzut oka przypomina jedną wielką, kwaśną łodygę, zyskuje serca wielu osób, zwłaszcza w sezonie wypieków. Ale jak to z nim zrobić, żeby nie trafił prosto do garnka na zupę, tylko do naszego pysznego ciasta? Spokojnie, oto przewodnik po świecie rabarbarowego przygotowania. A zatem do dzieła!
Wybór odpowiedniego rabarbaru
Zanim zaczniemy myśleć o pieczeniu, musimy znaleźć odpowiedni rabarbar. I uwaga! Nie każdy kawałek tej rośliny nadaje się do ciasta. Najlepiej wybierać młodsze łodygi, które mają delikatniejszy smak i nie są zbyt włókniste. Starsze łodygi mogą zrujnować naszą wypiekową przygodę, twardniejąc i dodając ciastu niechcianych tekstur.
Warto zwrócić uwagę na kolor – im intensywniejszy, tym lepiej! Czerwony rabarbar, choć wygląda na bardziej dekoracyjny, może być nieco bardziej kwaśny, natomiast zielony jest łagodniejszy. Kiedy już wybierzemy łodygi, pamiętajmy o ich dokładnym umyciu i usunięciu końcówki, która może być gorzka. Niezbędne będzie także obranie skóry – staraj się to robić ostrożnie, by nie stracić za dużo soczystego miąższu!
Przygotowanie rabarbaru do ciasta
Po oczyszczeniu rabarbaru nadchodzi moment, na który czekałeś – trzeba go pokroić! Sugeruję kroić go na plastry o grubości 1-2 cm. Dzięki temu łatwiej będzie go równomiernie rozłożyć w cieście, a każdy kawałek będzie miał szansę na pełne „wciągnięcie” się w wypiek. Pamiętaj, nie musisz się ograniczać do prostych kawałków – spróbuj pokroić rabarbar w półplasterki, jeśli chcesz nadać swojemu ciastu bardziej elegancki wygląd.
A co z kwaśnością? Rabarbar może nie być zbyt łaskawy dla naszych kubków smakowych, zwłaszcza gdy dodamy go do ciasta, które ma być słodkie. Dlatego warto posypać pokrojony rabarbar odrobiną cukru i odstawić na chwilę, by wypuścił nadmiar soku. Możesz też użyć cukru wanilinowego lub innych aromatycznych przypraw, aby poprawić jego smak i dodać ciastu wyjątkowego charakteru.
Rabarbar w cieście – jak uniknąć zakalca?
Rabarbar to typowy bohater, który w ciastach nie zawsze chce współpracować. Czasami woda, którą uwalnia podczas pieczenia, może spowodować, że ciasto stanie się zbyt wilgotne i… powstanie zakalec! Jak temu zapobiec? Oto mały trik: przed dodaniem rabarbaru do ciasta, możesz go obtoczyć w mące. Dzięki temu soki nie będą tak łatwo przenikać do masy ciasta, a owoce zachowają swoją formę i smak.
Warto także pamiętać o odpowiedniej ilości mąki i cukru w cieście, by dobrze zrównoważyć kwaśność rabarbaru. Dobrze jest połączyć go z innymi owocami, które dodadzą słodyczy, np. z truskawkami, które przecież również są sezonowe i idealnie komponują się z rabarbarem. Taki duet to gwarancja sukcesu – chyba, że masz w planach ciasto czekoladowe… wtedy rabarbar może zostać sam!
Jak upiec ciasto z rabarbarem?
Rabarbar jest bardzo wdzięcznym składnikiem, ale najlepiej czuje się w ciastach, które wymagają trochę wilgoci. Dlatego idealnie nadaje się do kruchych ciast, placek drożdżowy czy ciasta typu „tarta”. Najlepsze efekty osiągniesz, piekąc ciasto w średniej temperaturze (około 180°C), ale pamiętaj, by sprawdzić stan ciasta patyczkiem – jeśli wychodzi suchy, ciasto jest gotowe!
A co z dekorowaniem? Możesz posypać rabarbar cukrem pudrem, dodać do niego trochę orzechów lub migdałów, aby zyskać na smaku i wyglądzie. Pamiętaj, że każdy kawałek rabarbaru na cieście to prawdziwa przyjemność – zarówno wizualna, jak i smakowa!
