Biały barszcz to jedno z tych dań, które stanowi kwintesencję polskiej kuchni. Pełen smaku, rozgrzewający i idealny na każdą porę roku – szczególnie gdy temperatura na zewnątrz nie nastraja do wyjścia z domu. W tym poradniku podpowiem, jak zrobić biały barszcz krok po kroku, z humorem i odrobiną fantazji. Gotowi? No to zaczynamy!
Składniki – czyli co wrzucamy do garnka?
Na początek, jak to zwykle bywa w kuchni, musimy zebrać odpowiednie składniki. Bez nich ani rusz! Do przygotowania białego barszczu potrzebujesz: zakwasu na barszcz biały, 500 g kiełbasy białej (najlepiej wieprzowej, żeby było tłusto i pysznie), 1 cebuli, 2-3 ząbków czosnku, liścia laurowego i ziela angielskiego, a także bulionu warzywnego lub mięsnego (jeśli chcesz, żeby było bardziej aromatycznie). Warto mieć także na podorędziu trochę śmietany do zabielenia, żeby całość była naprawdę kremowa.
A jeśli chcesz, by Twój biały barszcz był wyjątkowy, nie zapomnij o dodatkach! Chrzan sprawia, że zupa zyskuje charakter, a odrobina soli i pieprzu pozwala wydobyć pełnię smaków. Przygotuj się na to, że jeśli przygotujesz za dużą porcję, możesz wciągnąć więcej niż planowałeś! Ale spokojnie, zawsze można podzielić się z najbliższymi lub zamrozić na zapas – bo jak wiadomo, barszcz na drugi dzień smakuje jeszcze lepiej.
Przygotowanie zakwasu – nie ma barszczu bez zakwasu!
Zakwas to serce białego barszczu, więc nie ma mowy o zastępowaniu go czymkolwiek innym. Możesz oczywiście kupić gotowy w sklepie, ale nie ma to jak zrobić własny w domu! Wystarczy wziąć 1 litr wody, dodać 3 łyżki mąki żytniej i 3 ząbki czosnku (lekko zgniecione, bo tak mają większy wpływ na smak). Zalej wszystko wodą, dodaj liść laurowy i ziele angielskie, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na 3-4 dni.
Po kilku dniach będziesz mieć w rękach zakwas, który będzie miał lekko kwaśny zapach – to oznacza, że wszystko idzie zgodnie z planem. Pamiętaj tylko, że wszystko robisz na własną odpowiedzialność, a zakwas może nie wyjść za pierwszym razem, więc bądź cierpliwy i próbuj ponownie. W międzyczasie możesz poczuć się jak prawdziwy kucharz-artysta, bo przygotowanie zakwasu to już połowa sukcesu.
Gotowanie – czas na czary w garnku
Gdy już masz zakwas, przyszedł czas na prawdziwą zabawę! Na dużej patelni podsmaż cebulę, aż stanie się złocista, a zapach rozprzestrzeni się po całej kuchni. W międzyczasie pokrój kiełbasę w plasterki i wrzuć ją na patelnię, aby lekko się podsmażyła i nabrała smaku. Oczywiście, jeśli wolisz, możesz kiełbasę dodać do garnka już na początku gotowania, ale nie oszukujmy się – z delikatnym przypieczeniem smakuje lepiej!
Gdy kiełbasa i cebula są gotowe, przenieś je do garnka z gorącym bulionem i gotuj przez około 20 minut. Teraz dodaj zakwas i przyprawy: liść laurowy, ziele angielskie, sól i pieprz do smaku. Zupa powinna gotować się jeszcze przez około 10 minut, żeby smaki się przegryzły i całość nabrała intensywności. Na końcu zabiel ją śmietaną – i voilà! Biały barszcz gotowy!
Podanie – jak zaskoczyć gości?
Ostatni krok – podanie. Biały barszcz najlepiej smakuje podany w głębokim talerzu, z dodatkiem świeżego chleba (najlepiej na zakwasie, bo do białego barszczu pasuje jak ulał). Możesz także udekorować go świeżym koperkiem lub posypać odrobiną świeżo mielonego pieprzu. Jeśli chcesz dodać zupy “pikanterii”, odrobina chrzanu na wierzchu to strzał w dziesiątkę!
Jeśli przygotujesz biały barszcz dla gości, z pewnością zrobisz na nich wrażenie. Możesz śmiało powiedzieć, że to tradycyjna polska potrawa, która na pewno każdego zaskoczy i rozgrzeje w chłodne dni. A jeśli w międzyczasie zapytają, jak ci się udało zrobić taki pyszny barszcz, odpowiedz spokojnie: „To tajemnica…” – i uśmiechnij się tajemniczo. A oni i tak nie będą w stanie uwierzyć, jak prostą metodą udało ci się stworzyć coś tak pysznego!
